Jubileusz patrona województwa

Jubileusz patrona województwa

W poniedziałek (18 maja 2020 r.) obchodzimy setną rocznicę urodzin świętego Jana Pawła II. Urząd Marszałkowski przygotował oficjalną stronę internetową obchodów tego jubileuszu.

Biblioteka włączyła się w obchody Roku świętego Jana Pawła II m.in. poprzez organizację wystaw i konkursu literacko-plastycznego dla uczniów „Jan Paweł II – największy z rodu Słowian“.

Dziś publikujemy bardzo osobiste wspomnienie mieszkanki regionu o papieżu Polaku.

Kartka z pamiętnika…”

Miałam sześć lat, kiedy w październikowy wieczór przybiegł do domu mój starszy brat i mówił: „mamy papieża Polaka!”. W moim małym rodzinnym miasteczku było słychać dzwony bijące z pobliskiego kościoła oznajmiające tę radosną nowinę. Nie bardzo wtedy rozumiałam, o czym mówią moi rodzice, rodzeństwo i babcia. Byli wzruszeni i poruszeni tą historyczną dziejową wiadomością. Pamiętam, że udzieliła mi się ta atmosfera radości i wzruszenia. Dopiero po latach uświadomiłam sobie, co to znaczy, że Karol Wojtyła, Polak z Wadowic zasiada na tronie Świętego Piotra, że jest Głową Kościoła Katolickiego. Całe dotychczasowe moje życie to pontyfikat Jana Pawła II, moje szkolne lata, moja młodość, moje macierzyństwo. 

Ojciec Święty Jan Paweł II całkowicie powierzył i zaufał Matce Najświętszej i Chrystusowi. Dzisiaj, kiedy spogląda na cały świat z wysokości nieba ogarnia mnie refleksja ogromnego smutku oraz spokoju ducha i spełnienia. Smutku po stracie najlepszego „ojca”, przyjaciela młodych, duchowego przywódcy, Piotra naszych czasów, największego Polaka przełomu wieków, największego „rybaka ludzkich serc”. Spokoju ducha i spełnienia z tego powodu, że mogłam „kroczyć po śladach papieża”, być w miejscach maryjnych, w których On był, świadczyć swoim uczestnictwem w życiu Kościoła. 

Teraz kiedy spoglądam na moje życie, wyraźnie widzę, że ja tak samo jak Ojciec Święty mogę powiedzieć Maryi „totus tuus”. We wszystkich najważniejszych życiowych chwilach, moje myśli i serce kieruję ku Jasnej Górze. Byłam w sanktuarium w Lourdes i w Fatimie. Odpowiedziałam na wezwanie Ojca Świętego Roku 2000, przekraczając Święte Drzwi w Bazylice Świętego Piotra w Rzymie. Towarzyszyłam Ojcu Świętemu podczas jego pielgrzymek do Polski: Poznań, Częstochowa, Gniezno, Bydgoszcz, pola Lednickie. To właśnie nad Lednicą przechodziłam przez symboliczną bramę „rybę” w nowe Tysiąclecie. To właśnie tam rozbrzmiewała pieśń „… bo jak śmierć potężna jest miłość”. Teraz wiem, że miłość to pragnienie dobra drugiego człowieka, każdego człowieka. To właśnie Jan Paweł II pokazał jak ma wyglądać miłość. To właśnie Jan Paweł II wprowadził świat w nowe tysiąclecie. To Jan Paweł II mówił: „Nie bój się, wypłyń na głębie, jest przy Tobie Chrystus”. 

W 2019 roku razem z moją nastoletnią córką powróciłam do Rzymu kolejny raz. Kroczyłam po placu św. Piotra spoglądając z nostalgią w puste papieskie okno. Za każdym razem to miejsce porusza serce do głębi. Pozostała już tylko wizyta przy grobie Świętego Jana Pawła II. Umiłowany Ojcze Święty na zawsze pozostaniesz w moim sercu i w mojej pamięci.

Joanna

Grobowiec Jana Pawła II fot. Joanna G‑J | All Rights Reserved

W Watykanie fot. Joanna G‑J | All Rights Reserved

tottus tuus fot. Joanna G‑J | All Rights Reserved